Jakie zagrożenia czyhają na kota poza domem?

Kociaki to słodkie i niewinne zwierzaki, ale musimy liczyć się z tym, że i na nie czyha wiele niebezpieczeństw, nawet na najbliższym podwórku, ponieważ wszystkie koty, nawet te mieszkające w miastach, na dużych blokowiskach, lubią czasem wybrać się na małe zwiedzanie okolicy. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący zagrożeń, które mogą spotkać Twojego kociaka poza domem. Przeczytaj koniecznie!

Zacznijmy od tego, że niebezpieczeństw, na które narażone są koty wychodzące z domu jest bardzo wiele, bo o ile kot dziko żyjący jest przyzwyczajony do zgiełku, ulicznego ruchu i obcych ludzi, nasz domowy pupil może sobie w nieznanym świecie nie poradzić. Przede wszystkim jest on najpoważniejszym zagrożeniem dla kotów, które ruszą w nieznane. Musisz wiedzieć, że z obserwacji i statystyk wynika, że te ciekawskie zwierzęta są bardzo częstymi ofiarami wypadków drogowych, z których rzadko wychodzą bez szwanku. Niestety, ale potrącenie przez samochód kończy się wieloma obrażeniami, a nawet śmiercią. Dlatego też warto pilnować swojego kota, szczególnie jeśli mieszkamy w mieście, bo z całą pewnością nie nauczymy go zasad ruchu drogowego. Gdy jednak nie jesteśmy w stanie upilnować mruczka, sprawmy chociaż, by był on lepiej na drodze widoczny, w tym celu możemy kupić na przykład odblaskową obrożę. Powinieneś być także świadomy tego, że kot wychodząc na dwór nie uniknie spotkań z innymi zwierzętami, głównie psami i kotami, a nie wszystkie sierściuchy są przyjaźnie nastawione do innych osobników, mogą je wręcz traktować jako rywali. Co gorsza takie spotkania kończyć się mogą potyczkami i walkami między zwierzętami, a tym samym zadrapaniami, ugryzieniami, czy rozdartymi uszkami. Dodatkowo, oprócz ran odniesionych na polu bitwy, nasz kot może przez kontakt z innymi zwierzętami, zarazić się różnymi chorobami wirusowymi, a nawet wścieklizną. Dlatego, aby temu zapobiec powinniśmy pamiętać o regularnym szczepieniu oraz odrobaczaniu pupila.

 Generalnie rzecz ujmując może się zdarzyć tak, że nasz kot na swej drodze napotka niezbyt przyjacielsko nastawionego człowieka. Niestety, ale wśród nich mogą być nawet sadyści lub osoby chcące „oczyścić” okolicę z kotów poprzez umieszczanie trucizny. Musisz być świadom, że takie spotkanie może się dla naszego podopiecznego, który nauczony jest ufać ludziom, skończyć bardzo nieprzyjemnie. Dodatkowo w miastach regularnie przeprowadzane są akcje wyłapywania bezdomnych zwierząt, dlatego pamiętajmy, aby nasz kot miał obrożę, identyfikator oraz wszczepiony chip. Dzięki temu, w razie ucieczki pupila z domu, będziemy mieli większe szanse na odzyskanie go.